Historia

Początki kolejki sięgają lat 1892-93. Nierozerwalnie związane są z rodem Kleniewskich, którzy wybudowali drewniane tory łączące folwark w Polanówce z cukrownią w Zagłobie. Początkowo 5-6 tonowe wagoniki ciągnęły konie. Dopiero w 1900 r. położono pierwsze tory żelazne o szerokości 75 cm. Połączyły one folwark w Brzozowej z Kępą Chotecką. Tabor składał się wówczas z 10 wagoników, 2 platform i kilku koni. Kleniewscy systematycznie do wybuch I wojny światowej rozbudowywali kolejkę. Rosjanie, wycofując się przed Austriakami, rozebrali tory, a tabor potopili w Wiśle.



 

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Kleniewscy odbudowali kolejkę, którą następnie przejęły Polskie Koleje Państwowe. Wąskotorówka uzyskała wówczas stałe połączenie z koleją normalnotorową w Nałęczowie. Powtórnie zastąpiono konie parowozami zakupionymi w Kołomyńskiej Fabryce Parowozów w Rosji. Parowozy, zwane "kołomyjkami" lub "samowarkami" kursowały tu do lat 50-tych. W latach 20-tych sprowadzono również większe, 8 i 15 tonowe wagony, a w następnej dekadzie jeszcze jeden, polskiej produkcji - 40 tonowy parowóz Px 29. W dalszym ciągu w kolejkę inwestowali również Kleniewscy, zakupując m.in. 2 lokomotywy. W okresie międzywojennym dobudowali kolejne odcinki torów, do Opola Lubelskiego i Piotrawina.
 


Przed II wojną rozwijał się też ruch osobowy, w tym turystyczny na trasie Piotrawin - Nałęczów. Kursowały też pociągi luksusowe, tzw. "luxtorpedy". W 1938 r. w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego dobudowany został odcinek do Poniatowej, gdzie rozpoczęto budowę zakładów elektrotechnicznych. Niemcy w czasie okupacji urządzili tam obóz dla jeńców radzieckich i Żydów, wykorzystując kolejkę do ich przewozu. W 1944 r. okupant hitlerowski wywiózł część taboru, a część zatopił w Wiśle. Część, dzięki ofiarności miejscowej ludności, ukryto w nadwiślańskich lasach. Słynne "luxtorpedy" odnaleziono po wojnie we Wrocławiu.
 


Po wojnie PKP przejęła ostatni odcinek należący do Kleniewskich (do Piotrawina), planując połączenie, po moście na Wiśle, ze Starachowicami (wybudowano tylko krótki odcinek Starachowice - Iłża). Wprowadzono polskie wagony i lokomotywy, które zostały później zastąpione taborem rumuńskim (od 1968 spalinowe lokomotywy, od 1988 - wagony) Mimo, że część torów rozebrano w latach 1968-70, liczba przewozów rosła - zwłaszcza tych towarowych. Umożliwiło to wprowadzenie wagonów (platform) normalnotorowych na podwoziach wąskotorowych. W 1990 r. kolejka zatrudniała 253 pracowników. W kolejnych latach liczba przewozów towarowych i pasażerskich zaczęła gwałtownie spadać. W 1991 r. przestały kurować pociągi pasażerskie do Poniatowej. Cztery lata później przerwano ostatnie stałe połączenie do Opola.

 


 W dniu 10 września 2008 roku doszło do podpisania Aktu Notarialnego, na podstawie którego Nałęczowska Kolej Dojazdowa stała się własnością Powiatu Opolskiego. Powiat powiększył stan posiadania o 72 ha terenu w tym 13 hektarów w Powiecie Puławskim, 53 km linii kolejowej, obiekty stacyjne warsztatowe.
 


Obecnie kolejka wykorzystywana jest głównie do celów turystycznych. A przejażdżki ciuchcią należą bez wątpienia do największych atrakcji turystycznych powiatu opolskiego.